Pokarm ryb akwariowych
Jeżeli chcemy, aby hodowane w akwarium ryby były zdrowe, pięknie ubarwione i odporne na choroby, trzeba je odpowiednio żywić, gdyż ma to decydujące znaczenie. Poglądy na temat żywienia ryb są rozmaite, zawsze jednak muszą one opierać się na prawach rządzących żywą przyrodą. Jeszcze przed zakupem ryb należy się upewnić, czy będziemy w stanie zapewnić im niezbędne warunki pokarmowe. Na przykład ryby drapieżne nie przyjmują zupełnie pokarmu suchego. Ale i pozostałe gatunki ryb nie mogą być w ciągu całego roku żywione jednym tylko rodzajem pokarmu. Każdy rodzaj pokarmu przedstawia określoną wartość odżywczą, dlatego tylko przez urozmaicanie go możliwe jest właściwe żywienie ryb.
Należyte żywienie ryb ważne jest jednak nie tylko ze względu na ich zdrowie, lecz również na utrzymanie zbiornika w czystości. Lepiej jest karmić ryby mniejszymi
dawkami, ale za to częściej - 1-2 razy dziennie - i dawać im tylko tyle pokarmu,
ile mogą natychmiast spożyć. Raz w tygodniu nie należy ryb karmić w ogóle, aby
pozbierały one nie wykorzystane resztki pokarmu. Nie zużyte pożywienie ulega mianowicie rozkładowi, co sprzyja nadmiernemu rozmnożeniu się wymoczków (Infusoria), które mogą wywoływać rozmaite schorzenia, zwłaszcza w zimie, gdy ryby są mniej odporne na niesprzyjające warunki - niższą temperaturę wody i związane z tym wolniejsze tempo procesów trawienia i przemiany materii. Dlatego w okresie zimy ryby trzymane w nie-ogrzewanych zbiornikach powinny być karmione najwyżej 3 razy tygodniowo i tylko takimi dawkami pożywienia, jakie mogą być natychmiast zjedzone.
Nie należy dawać rybom nieodpowiedniego pokarmu, jak np. kawałków chleba, który szybko ulega w wodzie rozkładowi. Ryby drapieżne karmi się przez cały rok żywymi drobnymi zwierzętami (tzw. pokarm żywy), gatunki roślinożerne zaś - - głównie wysuszonym pokarmem zwierzęcym (tzw. pokarm suchy) i roślinnym. Ryby większości gatunków przyjmują jednak pokarm mieszany, tj. głównie pokarm żywy i - jako uzupełnienie - pokarm suchy. Za pokarm żywy służą przede wszystkim rureczniki z gatunku Tubifex tubifex, które poławiane są z dna zamulonych zbiorników słodkowodnych, rowów odpływowych i ściekowych. Pierścienice te można nabywać w sklepach specjalistycznych. Rureczniki muszą być odpowiednio przechowywane, gdyż z braku tlenu zamierają. Najlepiej przechowywać je w płaskich naczyniach szklanych lub porcelanowych, do których stale spływa kroplami woda. Jeśli taka możliwość nie istnieje, należy rureczniki zalać na tyle wodą, aby częścią ciała, nieco z niej wy-stawały. Przechowywać je trzeba w chłodnym miejscu i zmieniać wodę co najmniej 3 razy dziennie. W miarę możliwości ryby powinny być również karmione powszechnie znanymi wazonkowcami z gatunku Enchytraeus albidus, które można łatwo hodować samemu w drewnianych skrzynkach, a także dżdżownicami ziemnymi (Lumbncus terrestris), odpowiednimi jako pokarm dla wszystkich ryb drapieżnych, głównie jednak dla pielęgnicowatych. Większe dżdżownice zabija się przez zanurzenie ich we wrzącej wodzie; następnie rozcina sie je żyletką, oczyszcza, spłukuje wodą i przed skarmieniem sieka na drobne kawałki.
Tak zwany mikropokarm stanowią bardzo małe nicienie z gatunku Turbatrix aceti, które można podawać młodemu narybkowi w wieku około tygodnia. Bardzo chętnie zjadanym przez ryby pokarmem są larwy ochotkowatych (Chironomidae) ; największe z nich - czerwone (Chironomus plumosus) można wyławiać z mułu rzecznego.
Wpuszcza się je do akwarium w niewielkiej ilości, pojedynczo, aby zostały natychmiast
pochwycone przez ryby; w przeciwnym razie larwy te mogą się ukryć w podłożu, gdzie
się przepoczwarczają. Po pewnym czasie poczwarki przeobrażają się w dorosłe owady,
które wprawdzie nie kłują, lecz ich obecność w mieszkaniu nie jest przyjemna. Larwy
komarów z gatunku Culexpipiens stanowią również cenne uzupełnienie w jadłospisie
ryb. Można je wyławiać od wiosny do późnego lata ze stojących wód, nawet z kałuż.
Najczęściej za pokarm ryb akwariowych służą żywe lub wysuszone drobne skorupiaki -
rozwielitki (Daphnia) i oczliki (Cyclops). Występują one we wszyst-kich zbiornikach
wód stojących i mogą być wvławiane za pomocą gęstych siatek. Mikroskopijnie małe
zwierzęta stanowiące pokarm dla młodych ryb, jak np. larwy oczlików, różne gatunki
wymoczków (Infusoria), wrotki (Rotatoria) itp. wyławiane są siatką z bardzo delikatnej
gazy. Bardzo ważna jest klasyfikacja tych zwierząt według ich wielkości, gdyż organizmy
większe, zwłaszcza larwy oczlików, mogą być drapieżne wobec młodego narybku.
Przyjmuje się, że dla młodej ryby żywy pokarm nie powinien być większy niż jej oko.
Dalsze ważne źródło pokarmu stanowi artemia, czyli solowiec (Artemia salina),
mały skorupiak, który osiąga 1 cm długości. Jego bardzo małe jaja mogą być przez
cały rok przechowywane w stanie suchym. W wodzie wykluwają się z nich larwy.
Wskazówki na temat hodowli tego skorupiaka można uzyskać w sklepie specjalistycznym.
Żywiąc ryby zwierzętami można łatwo wraz z nimi przenieść dó akwarium organizmy,
które mogą być szkodliwe dla ryb lub ich potomstwa. Należą do nich między innymi
słodkowodne stułbiopławy (Hydrozoa), które w sprzyjających warunkach rozmnażają się
bardzo szybko i następnie całymi koloniami bytują na roślinach. Najbardziej znane z
tych jamochłonów to stułbia szara (Hydra oligactis), stułbia pospolita
(Hydra yulgaris) i stułbia zielona (Hydra viridis). Jeśli te jamochłony dostaną
się do akwariów rozpłodowych, ofiarą ich stają się młode ryby, w wieku nawet
kilku tygodni. Stułbie te zwalczane są specjalnymi środkami. Do ich zwalczania
nadają się również niektóre ryby, jak np. wielko-płetwy oraz ryby z rodzaju
Trichogaster. Jeszcze niebezpieczniejsze są wypławki słodkowodne, czyli trójjelitki, należące do gromady wirków, typu płazińców. W wodach stojących pospolicie występuje wypławek biały (Dendrocoelum lacteum). Jest on nie tylko konkurentem pokarmowym ryb, ale także trudnym do zwalczania szkodnikiem, zjada bowiem ikrę, larwy ryb i młody narybek. Wypławki pełzając po ścianach akwarium, podłożu i roślinach wydzielają śluz, który służy do unieruchamiania ofiary. Jeśli ikra zostanie przylepiona do tego śluzu, jej los jest przesądzony. Albo stanie się ona żerem wypławków, albo po prostu zamiera. Wypławki mogą być niebezpieczne i dla większych ryb, zwłaszcza osłabionych, które starają się znaleźć schronienie w gąszczu roślin, gdzie stają się żerem wypławków.
Innym niebezpieczeństwem dla ryb jest śpiewka karpiowa (Argulus foliaceus), nazywana popularnie wszą rybią. Ten pasożytujący skorupiak, mierzący 5-8 mm długości, przyczepia się swymi obu przyssawkami do ciała ryby, zwłaszcza na skrzelach, wysysając osocze krwi i soki komórkowe, w wyniku czego bardzo osłabia ryby.